W zawodach Trofeo Monte Grappa wystartowali Wojciech Maliszewski i Paweł Kumorek zajmując odpowiedni 21 i 49 miejsce.
Wiecej wyników i informacji na stronie zawodów.
sobota, 14 maja 2011
niedziela, 6 lutego 2011
Kadra trenuje zima
Kadra trenuje zima - Grzegorz w Mexyku na Monarca Opena a ja w Comumbii przy PWC. Obszerne relacje z obu wyjazdow na blogach zawodnikow. Zapraszamy.
Paralotniowa Kadra Polski 2011
Skład kadry na rok 2011 wygląda następująco:
Klaudia Bułgakow
Grzegorz Drabik
Paweł Faron
Michał Gierlach
Kasia Gruźlewska-Łosik
Sławek Kaczyński
Paweł Kumorek
Rafał Luckoś
Wojciech Maliszewski
Piotr Pawłowski
Paweł Witowski
Krzysztof Ziółkowski
poniedziałek, 27 września 2010
PWC Superfinal - konkurencja 5
Rozłożono konkurencję z czasem indywidualnym 72.4 km. Meta w Cicirl na północnym-wschodzie.
Okno zostanie otwarte o 13:45 a pierwszy start do konkurencji o 14:30. Ostatni start do konkurencji 15:45 a koniec konkurencji o 18:30.
źródło: pwca.org
Live Tracking
Wyniki na żywo
Organizacja ogłosiła, że na górnym starcie jest za wietrznie i ze złej strony, więc zawodnicy wywiezieni zostali na dolny start. Task był wielokrotnie zmieniany, aż w końcu postanowiono polecieć znów z wiatrem. Ja zawsze przy czasie indywidualnym, wielu dobrych pilotów zwlekało z odleceniem, gdyż łatwiej jest zrobić dobry czas goniąc innych na przedzie. Wkrótce słońce zasłoniły chmury i zaczęła się loteria. Uli Prinz na blogu DHV pisze, że komu udało się przeskoczyć na wysokie plato, łatwo osiągał pierwszy punkt zwrotny na górnym starcie. Cała loteria zaczęła się na płaskim. Tylko czterem pilotom udało się dolecieć do mety. Sprawili oni jednak, że punkty za konkurencję były bardzo słabe i większość pilotów zaliczyła skreślenie.
Na jutro zapowiedziano wycieczkę na inne startowisko oddalone o 70 km.
Okno zostanie otwarte o 13:45 a pierwszy start do konkurencji o 14:30. Ostatni start do konkurencji 15:45 a koniec konkurencji o 18:30.
źródło: pwca.org
Live Tracking
Wyniki na żywo
Organizacja ogłosiła, że na górnym starcie jest za wietrznie i ze złej strony, więc zawodnicy wywiezieni zostali na dolny start. Task był wielokrotnie zmieniany, aż w końcu postanowiono polecieć znów z wiatrem. Ja zawsze przy czasie indywidualnym, wielu dobrych pilotów zwlekało z odleceniem, gdyż łatwiej jest zrobić dobry czas goniąc innych na przedzie. Wkrótce słońce zasłoniły chmury i zaczęła się loteria. Uli Prinz na blogu DHV pisze, że komu udało się przeskoczyć na wysokie plato, łatwo osiągał pierwszy punkt zwrotny na górnym starcie. Cała loteria zaczęła się na płaskim. Tylko czterem pilotom udało się dolecieć do mety. Sprawili oni jednak, że punkty za konkurencję były bardzo słabe i większość pilotów zaliczyła skreślenie.
Na jutro zapowiedziano wycieczkę na inne startowisko oddalone o 70 km.
niedziela, 26 września 2010
PWC Superfinal - dzień odpoczynku
Dziś na Pucharze odbywa się regulaminowy dzień odpoczynku od latania. Zgodnie z regulaminem po 5 konurencjach następuje dzień przerwy.
Następny task jutro.
Tymczasem możemy pooglądać filmy na PWCA TV z odbytych konurencji.
Następny task jutro.
Tymczasem możemy pooglądać filmy na PWCA TV z odbytych konurencji.
sobota, 25 września 2010
PWCA - Superfinal - konkurencja 4
Dzisiejsza konkurencja ma długość 107 km z meta w Pamukale.
Live tracking
Wyniki na zywo
Wyniki
źrodło: pwca.org
Zwłoka z wydawaniem luch packów doprowadziła do późnego startu do konkurencji. Do tego pierwszy odcinek trasy rozłożony był pod wiatr, który miał osiągnąć według prognozy 15 węzłów. Efektem tego było, że najlepszym pilotom oblecenie 60 km trasy zajęło 3,5 godziny. Nikt nie doleciał do mety. Najdalej "zawiosłował" zwycięzca X-Alps z 2007 roku Alex Hofer. Zwyciężczynią konkurencji, co zaczyna być już zasadą jest Seiko Fukuoka Nevile. Rafał Łuckoś pokonując 30 km uplasował się na 124 pozycji.
Po 4 konkurencjach klasyfikacja wygląda następująco:
1. Urban Valic SLO
2. Alex Hofer CHE
3. Andre Rainsford ZAF
Punkty w czołówce są jednak bardzo wyrównane. Do tego zgodnie z regulaminem zawodów po 6 konkurencjach nastąpi kolejne skreślenie najgorszego wyniku. Wszystko jest zatem jeszcze możliwe i trudno powiedzieć, kto wygra zawody.
Niemiecki zawodnik, Andreas Malecki, pisze na swoim blogu, że praktycznie wszystkie startujące w wyścigu skrzydła są na tak zbliżonym bardzo wysokim poziomie, że wyścig jest wyścigiem pilotów a nie konstrukcji. Wszyscy maja sprzętowo wyrównane szanse.
Live tracking
Wyniki na zywo
Wyniki
źrodło: pwca.org
Zwłoka z wydawaniem luch packów doprowadziła do późnego startu do konkurencji. Do tego pierwszy odcinek trasy rozłożony był pod wiatr, który miał osiągnąć według prognozy 15 węzłów. Efektem tego było, że najlepszym pilotom oblecenie 60 km trasy zajęło 3,5 godziny. Nikt nie doleciał do mety. Najdalej "zawiosłował" zwycięzca X-Alps z 2007 roku Alex Hofer. Zwyciężczynią konkurencji, co zaczyna być już zasadą jest Seiko Fukuoka Nevile. Rafał Łuckoś pokonując 30 km uplasował się na 124 pozycji.
Po 4 konkurencjach klasyfikacja wygląda następująco:
1. Urban Valic SLO
2. Alex Hofer CHE
3. Andre Rainsford ZAF
Punkty w czołówce są jednak bardzo wyrównane. Do tego zgodnie z regulaminem zawodów po 6 konkurencjach nastąpi kolejne skreślenie najgorszego wyniku. Wszystko jest zatem jeszcze możliwe i trudno powiedzieć, kto wygra zawody.
Niemiecki zawodnik, Andreas Malecki, pisze na swoim blogu, że praktycznie wszystkie startujące w wyścigu skrzydła są na tak zbliżonym bardzo wysokim poziomie, że wyścig jest wyścigiem pilotów a nie konstrukcji. Wszyscy maja sprzętowo wyrównane szanse.
piątek, 24 września 2010
PWC Superfinal - konkurencja 3
Dzisiejsza konkurencja ma długość 62.3 km Race to remote goal. Konkurencja właśnie trwa.
źródło: pwca.org
Konkurencje wygrał Joachim Oberhauser z Włoch. Rafał uplasował się na 96 pozycji.
Zgodnie z regulaminem zawodów dziś odbyło się pierwsze skreślenie najgorszego wyniku zawodników. Wyniki po 3 konkurencjach wyglądają następująco:
1. Andre Rinsfold ZAF Ozone Mantra R10.2
2. Urban Valic SLO Niviuk Icepeak
3. Nicholas Greece USA Ozone Mantra R10.3
76. Rafal Luckos POL Ozone Mantra R10.2
1. Seiko Fukuoka Nevile FRA Ozone Mantra R10.2
Uzupełnienie:
Kolejny dzień z mocnym wiatrem na starcie. Wiatr był ponoć tak mocny, ze wind-dumies wisieli jak przygwożdżeni nad startem. Dlatego czekano, rozłożona konkurencje, znów czekano, zmieniono konkurencje i znów czekano, aż w końcu konkurencja ruszyła o 16.
Konkurencja rozgrywała z się z wiatrem. Mimo tego należało lecieć rozważnie. Podobnie jak w poprzednie dni, wielu dobrych pilotów znalazło się na ziemi przed meta.
Subskrybuj:
Posty (Atom)



